Where is the sun
23.01. 2026 - 15.03.2026
MZL, Zielona GóraBasia Bańda
Gdzie jest słońce
Wystawa jest opowieścią o moim nieustannym poszukiwaniu bezpiecznego, wolnego od trosk miejsca.
To też opowieść o tęsknocie za podróżą i samych podróżach. O koncentrowaniu się na tu i teraz i odsuwaniu myśli od tego co niepokojące. O tęsknocie za światem.
Przy okazji mojej wystawy w galerii Monopol w Warszawie, która częściowo koncentrowała się na podobnym temacie, Franciszek Smoręda trafnie napisał:
„Czym dla Basi jest owy daleki świat i gdzie się właściwie kończy? Na ile jest przez nią wyobrażony, na ile nieznany, a które z jego części już zwiedziła? W sytuacji nieustającej wędrówki pamięć zapisana w ciele służy jej za kompas. Wyznacza północ oraz wszystkie najdalsze punkty na mapie artystki. Kolejnymi koordynatami stają się emocje – zbiór lęków, zachwytów, niepewności i marzeń. Przemierzając daleki świat można poczuć też tęsknotę za domem, po niemiecku heimweh. Podróż artystki możemy rozumieć więc szerzej aniżeli jedynie zmianę jej położenia na kuli ziemskiej. Chociaż Bańda nadal posługuje się abstrakcyjnym obrazowaniem, to wplata do swojego słownika malarskiego kolejne elementy. Są nimi zarówno nieznane dotąd zwroty, jak i frazy zaczerpnięte wprost ze słowników, encyklopedii, albumów o sztuce czy wycinki z archiwalnych gazet. „
Na wystawie będzie można zobaczyć obrazy, akwarele i rysunki na papierze oraz obiekty.
Where is the sun
23.01. 2026 - 15.03.2026
MZL, Zielona GóraBasia Bańda
Gdzie jest słońce
Wystawa jest opowieścią o moim nieustannym poszukiwaniu bezpiecznego, wolnego od trosk miejsca.
To też opowieść o tęsknocie za podróżą i samych podróżach. O koncentrowaniu się na tu i teraz i odsuwaniu myśli od tego co niepokojące. O tęsknocie za światem.
Przy okazji mojej wystawy w galerii Monopol w Warszawie, która częściowo koncentrowała się na podobnym temacie, Franciszek Smoręda trafnie napisał:
„Czym dla Basi jest owy daleki świat i gdzie się właściwie kończy? Na ile jest przez nią wyobrażony, na ile nieznany, a które z jego części już zwiedziła? W sytuacji nieustającej wędrówki pamięć zapisana w ciele służy jej za kompas. Wyznacza północ oraz wszystkie najdalsze punkty na mapie artystki. Kolejnymi koordynatami stają się emocje – zbiór lęków, zachwytów, niepewności i marzeń. Przemierzając daleki świat można poczuć też tęsknotę za domem, po niemiecku heimweh. Podróż artystki możemy rozumieć więc szerzej aniżeli jedynie zmianę jej położenia na kuli ziemskiej. Chociaż Bańda nadal posługuje się abstrakcyjnym obrazowaniem, to wplata do swojego słownika malarskiego kolejne elementy. Są nimi zarówno nieznane dotąd zwroty, jak i frazy zaczerpnięte wprost ze słowników, encyklopedii, albumów o sztuce czy wycinki z archiwalnych gazet. „
Na wystawie będzie można zobaczyć obrazy, akwarele i rysunki na papierze oraz obiekty.